Działalność wydawnicza

 

Tematem „Mojej dekady” jest dziesięciolecie między 1960 a 1970 r., czas między 10. a 20. rokiem życia urodzonego w 1952 r. w Węgrowie prof. Wojciecha Żagana. Odtwarza on ten początek filmu swojego życia z nostalgią, z niezwykłą życzliwością do wszystkiego co „węgrowskie”, szacunkiem do każdego człowieka oraz właściwym sobie poczuciem humoru. To powrót do Węgrowa, którego już nie ma. Na mapie miasta na nowo pojawiają się miejsca ważne dla każdego węgrowianina, który przeżył tu swoje dzieciństwo i młodość: Kino Kongres przy ulicy Żeromskiego, biblioteka powiatowa przy ulicy Staszica, gospoda „Podlaska”, wyszynki „U Kluski” i „U ciotki Puchlerzowej”, „sala na Stadionie”, w której koncertowali Trubadurzy, Czerwono Czarni z Kasią Sobczak i Karin Stanek, Czesław Niemen.

Węgrów we wspomnieniach prof. Żagana to również ludzie. Ożywają, obecni ciągle w zbiorowej pamięci, węgrowscy proboszczowie, nauczyciele szkoły podstawowej na Stadionie i na Piaskach, profesorowie liceum ogólnokształcącego. Olbrzymią wartość ma nakreślony przez syna wzruszający portret ojca: profesora Alojzego Żagana, nauczyciela języka niemieckiego i łaciny w węgrowskim liceum, w którym przepracował 54 lata. Moja dekada to kronika zawodów, których już nie ma (szmaciarz, kaflarz, wozak, rymarz) i zwyczajów, które odeszły w niepamięć . Te nostalgiczne wspomnienia przeplatane są anegdotami o szalonych latach 60. oraz komentarzami dotyczącymi wkraczającej do Węgrowa w tym okresie techniki: radia lampowe, telewizory, odkurzacze (początkowo tylko wypożyczane), pierwsze pralki, ale nic w tym dziwnego, skoro autorem jest inżynier specjalizujący się w elektrotechnice i technice świetlnej, wykładowca Politechniki Warszawskiej.

 

3 lutego 1863 r. pod Węgrowem rozegrała się powstańcza bitwa. Opis i przebieg boju na bieżąco podawały wszystkie niemal dzienniki powstańcze, akcentując bezprzykładne bohaterstwo kosynierów szturmujących carskie armaty. Szarża przyniosła powstańcom rozgłos na ziemiach polskich i w Europie. Stała się też motywem utworów literackich. Jednym z nich jest szkic Adama Szymańskiego. Nosił się on z zamiarem napisania całego cyklu szkiców pod tytułem „Rok 1863”. Powstał tylko jeden – „Matka” – którego bohaterką jest żona poważanego w okolicy Węgrowa (tu osadzona jest akcja) obywatela, stojącego na czele oddziału powstańczego. Podczas bitewnych wydarzeń śmierć ponieśli jej trzej synowie.

Pamiątkowe wydanie utworu Adama Szymańskiego zaprezentowane jest w oryginalnym kształcie z 1921 r., w jakim zostało wydrukowane w warszawskiej oficynie Księgarnia Ossolineum, poprzedzone wstępem syna autora, Jana.

 

Pomysł na opracowanie albumu poświęconego Leonardowi Kędziorze narodził się w październiku 2014 r. podczas otwarcia wystawy „Korzenioplastyka Artystyczna Leonarda Kędziory”. Ekspozycja prezentowana w galerii Domu Gdańskiego dowiodła, że sztuka pana Leonarda była, a co ważniejsze jest zauważalna i doceniana przez mieszkańców miasta, mimo że od śmierci tego wyjątkowego artysty minęło 26 lat.

Głównym zamysłem autorów było przedstawienie osoby Leonarda Kędziory. Zapamiętanego przez węgrowian jako mistrza sztuki stolarskie, artystę rzeźbiarza specjalizującego się w trudnej sztuce korzenioplastyce oraz konstruktora drewnianego samochodu osobowego. W ciągu swej twórczej działalności stworzył ponad sto rzeźb. Część z nich pieczołowicie przechowywana jest przez krewnych, pozostałe zdobią niejedno węgrowskie mieszkanie.

 

Seweryn Klemm był przedstawicielem ewangelickiej rodziny z pogranicza Podlasia i Mazowsza. Był człowiekiem bardzo religijnym, pracowitym, obdarzonym potrzebą działania nie tylko dla siebie, ale zwłaszcza dla innych. Dzisiaj mówimy o takich ludziach „działacz społeczny”. Jego inicjatywy nie były dużej skali. Ograniczał się do przedsięwzięć lokalnych, skromnych, ale bardzo przydatnych. Seweryn Klemm, mimo że jego rodzina dopiero za dynastii Wettinów przybyła z Saksonii do Polski, był gorącym patriotą. Zresztą wszyscy Klemmowie, mając możliwość przyjmowania sakramentów w języku polskim lub niemieckim, zawsze wybierali język polski.

Historia życia głównego bohatera i jego rodziny to także przykład pogmatwanych dziejów Polski. Co więcej, to również egzemplifikacja skomplikowanych losów i trudnych, niekiedy grożących utratą życia wyborów polskich ewangelików. Stawiani byli w dramatycznych sytuacjach i również ten ciężki egzamin zdawali (lub nie).

 

IMG_0001Album „Żołnierze Niepodległej. Bohaterowie ziemi węgrowskiej w walkach o niepodległość 1939-1952” autorstwa Małgorzaty Piórkowskiej z pewnością wzbudzi wiele emocji. Interesujący efekt daje połączenie nieznanych dotychczas fotografii z epoki pochodzących ze zbiorów Miejskiej Biblioteki Publicznej w Węgrowie i zbiorów prywatnych z  krótkimi cytatami z literatury lub relacjami świadków poszczególnych wydarzeń. Publikacja wspomnianych zdjęć pozwoli na znaczne poszerzenie naszej wiedzy o trudnych dziejach Węgrowa i okolic. Znakomitym posunięciem wydawcy było zamieszczenie w albumie syntetycznego tekstu autorstwa prof. dr hab. Piotra Matusaka, w którym przedstawił on obraz okupacji w Węgrowie

Mimo, iż nie jest to praca naukowa, autorka w wielu przypadkach znacznie poszerzyła dotychczasowe ustalenia historyków regionu dotyczące wojennych i powojennych losów kilkuset osób zarówno mieszkańców Węgrowa i powiatu węgrowskiego jak i przybyszów z innych stron Polski, którzy walczyli i Niepodległość naszego kraju na różnych frontach II wojny światowej. Zamieszczone w albumie krótkie życiorysy z pewnością uda się uzupełnić dzięki czytelnikom, którzy znajdą tu zarówno swych przodków jak i znajomych.i powiecie węgrowskim.

                                                                                                                                                                                           

IMG_0002

Publikacja, którą trzymacie Państwo w swych rękach powstała na bazie zbioru fotografii i pocztówek autorstwa fotografa Altera Szpilmana zgromadzonych w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Augusta Cieszkowskiego w Węgrowie, zbiorach prywatnych jego rodziny, oraz zdjęciach odnalezionych w albumach mieszkańców Węgrowa i nie tylko.

Głównym celem jej autorów było przypomnienie postaci zapomnianego dziś węgrowskiego fotografa oraz jego najważniejszych z punktu widzenia historii regionu prac, czyli utrwalonych na zdjęciach widoków Węgrowa z I połowy XX w. oraz osób związanych w przeszłości z tym miastem.

Zamieszczone w niniejszej publikacji fotografie z przeszłości, na których zarejestrowano obraz miasta i jego mieszkańców mają dziś wartość dokumentu. Pozwalają cofnąć się w czasie o kilkadziesiąt lat.

Wybór zdjęć poprzedzono życiorysem Altera Szpilmana, jaki udało się odtworzyć dzięki kwerendzie archiwalnej i bibliotecznej oraz relacjom córki fotografa Biny Hacohen.

 

IMG_0004Oddany do rąk czytelnika album, oparty jest na materiałach źródłowych i dokumentach ikonograficznych zgromadzonych przez Dział Zbiorów Regionalnych Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Augusta Cieszkowskiego w Węgrowie. Przytaczamy niemalże w całości niezmieniony stylistycznie opis „Wycieczki na Podlasie” odbytej w 1857 roku przez literata i folklorystę Józefa Grajnerta.

To oryginalne świadectwo epoki zawiera autentyczny i żywy opis Węgrowa, jego atrakcji turystycznych, budowli, rozrywek i mieszkańców.

Jest znakomitym informatorem i cennym świadkiem przeszłości. Dzięki bogatym zbiorom bibliotecznym wzbogacono XIX wieczny tekst, odpowiednimi rycinami z przełomu wieków oraz fotografiami z początku XX wieku. Całość stanowi wyjątkowy dokument do dziejów miasta, traktujący o bogatym dziedzictwie i długowiecznym rodowodzie Węgrowa.

 

Okladka1Publikacja Małgorzaty Piórkowskiej ma szczególne walory naukowe i dydaktyczne. Wypełnia bowiem lukę w historiografii Węgrowa, miasta powiatowego we wschodniej części województwa mazowieckiego. Autorka w pracy przygotowanej do druki ukazała kilkudziesięciu węgrowian i mieszkańców wsi podwęgrowskich niosących w latach drugiej wojny światowej pomoc Żydom. Działalność ta wymagała szczególnej odwagi i poświęcenia, gdyż w przypadku wykrycia przez Niemców, groziła śmierć nie tylko ukrywającym się, ale również zapewniającym schronienie i ich rodzinom.

M. Piórkowska wykonała niezwykle ważną pracę dokumentacyjną. Poza przedstawieniem osób odznaczonych medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”, o których możemy dowiedzieć się z publikacji, zebrała relacje o nieznanych wcześniej osobach zaangażowanych w niesienie pomocy Żydom. Przekazy te są o tyle ważne, że z każdym dniem ubywa świadków tamtych wydarzeń. Praca ocala zatem od zapomnienie lokalnych bohaterów, którzy narażając własne życie nieśli pomoc swoim sąsiadom.

 

 

IMG_0005

Na temat zabudowy naszego miasta powstało wiele opracowań historyczno-urbanistycznych. Dlatego też niniejszy spacerownik „Przy Węgrowskim Rynku”‚ opracowany na podstawie zbiorów regionalnych Miejskiej Biblioteki Publicznej w Węgrowie, nie aspiruje do rangi kolejnego naukowego opracowania.

Opracowanie omawia obiekty zabudowy miejskiej w obrębie Rynku, wpisane do rejestru zabytków bądź będące w zainteresowaniu konserwatorskim.

                 

           

                    

IMG_0006

Węgrowskie Listy 3 „Węgrowiacy w służbie Ojczyzny 1939-1945. Wspomnienia uczestników ruchu oporu z terenu Węgrowa i okolic”.

Autor: MBP

Nowości książkowe

W pewien ciepły, wrześniowy wieczór Eliza wysiada z samolotu na lotnisku w Filadelfii. Celem jej podróży jest „Ustronie” – uroczy zakątek powiatu Sussex w stanie Delaware, gdzie do niedawna mieszkała czwórka przyjaciół, którzy u schyłku  życia zawiązali niecodzienny pakt. Niezwykłą historię tego miejsca Eliza planuje opisać i opublikować po powrocie do Polski.

Pisarka, podróżniczka, alpinistka, fotografka, archeolożka, doradczyni króla Iraku, agentka brytyjskiego wywiadu – Gertrudę Bell robiła zawsze to, na co miała ochotę, i była w tym bezkonkurencyjna. „Urodziła się z nadmiarem talentów”, tak mawiał o niej Lawrence z Arabii. Porzuciła świat przywilejów i sztywnych wiktoriańskich konwenansów dla umiłowania do wiedzy, odległych zakątków świata, ryzyka i adrenaliny.

Są polowania, w których to człowiek staje się ofiarą. Zora Radke nie miała łatwego życia. Pochodząca z rozbitej rodziny, trafiła do więzienia za kradzież. Zdołała jednak stanąć na nogi, w dużej mierze dzięki przyjaźni z Niedźwiedziem, byłym policjantem. Teraz z powodzeniem prowadzi w Elblągu strzelnicę i internetowy sklep myśliwski, a razem z Niedźwiedziem trudni się […]

Ostatnia rozmowa z księdzem Janem Kaczkowskim. Był inspiracją dla milionów ludzi – wierzących i niewierzących. Każdy, kto go słuchał, czuł: on mnie rozumie. Ksiądz Jan nie oferował tanich rad ani łatwych pocieszeń. Swoim życiem mówił: nie odpuszczaj sobie, a dasz radę, wstaniesz. Do końca żył na pełnej petardzie. Ostatnie tygodnie spędził, odpowiadając na pytania o […]