pt., 07 sierpień 2026
Z dumą oddajemy w Wasze ręce najnowszą publikację z serii biograficznej „Węgrowianie”, poświęconą wybitnemu rodakowi – podpułkownikowi Zdzisławowi Jerzemu Barbasiewiczowi (1909–1952). Ta książka to nie tylko militarny zapis losów żołnierza. Za mundurem niezłomnego oficera krył się przede wszystkim szlachetny, pełen ciepła człowiek – oddany syn, czuły i kochający mąż oraz niezwykle troskliwy ojciec.
Zdzisław Barbasiewicz urodził się w Korytnicy. Był synem Jana – nauczyciela w szkole powszechnej – oraz Heleny Barbasiewiczów. Po ukończeniu szkoły powszechnej uczęszczał do Gimnazjum im. Królowej Jadwigi w Węgrowie. W latach 1924–1929 uczył się w szkole w Sokołowie Podlaskim, którą ukończył, zdając egzamin maturalny. Lata 1929–1932 spędził w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej. Został promowany na stopień podporucznika służby stałej piechoty 7 sierpnia 1932 roku, a następnie awansowany na stopień porucznika ze starszeństwem.
We wrześniu 1939 roku z oddaniem walczył w obronie Polski. W czasie okupacji niemieckiej działał w konspiracji jako oficer Armii Krajowej o pseudonimach „Gryf” oraz „Jur”.
Został odznaczony m.in. dwukrotnie Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski V klasy oraz Krzyżem Walecznych.
Jego życie przerwał powojenny komunistyczny terror. 10 stycznia 1952 roku w więzieniu mokotowskim został stracony jako pierwszy ze skazanych wówczas oficerów – zginał od strzału w tył głowy, a jego ciało potajemnie wrzucono do bezimiennego dołu śmierci na warszawskiej „Łączce”.
Miał żonę Zofię Krystynę oraz dwie córki: Grażynę i Ewę.







